Narasta konflikt w I LO w Dębicy

Od ponad półtora roku trwa konflikt pomiędzy nauczycielami, a dyrektorem I Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy. Ostatnio sytuacja stała się już bardzo niepokojąca. Nauczycielka I Liceum zasłabła i straciła przytomność po wyjściu z gabinetu dyrektora Leszka Klabachy. Tematem rozmowy – jak twierdzi Pani Edyta Wilk – była miedzy innymi sugestia Dyrektora, że zostanie zwolniona dyscyplinarnie. O trwającym w szkole konflikcie informowaliśmy już Państwa wielokrotnie.

 

Kilka dni temu Edyta Wilk nauczycielka wychowania fizycznego po wyjściu z gabinetu dyrektora Leszka Klabachy zasłabła, straciła przytomność i została odwieziona do szpitala. Powodem złego samopoczucia, jak twierdziła w rozmowie z naszymi reporterami Pani Edyta Wilk była rozmowa w gabinecie dyrektora Klabachy i lęk przed utratą pracy, ponieważ Pan dyrektor miał zasugerować, że nauczycielka zostanie zwolniona dyscyplinarnie. Dyrektor Leszek Klabacha twierdzi, że nie miał zamiaru zwalniać nauczycielki Edyty Wilk, i jego zdaniem rozmowa w gabinecie przebiegała spokojnie. Po podpisaniu notatki i wyjściu z gabinetu dyrektora Klabachy Edyty Wilk zasłabła i straciła przytomność w sekretariacie szkoły w obecności sekretarki i nauczycielki matematyki pierwszego liceum.

Zdaniem Edyty Wilk oraz świadków zdarzenia dyrektor w zaistniałej sytuacji szybko opuścił swój gabinet i wyszedł z sekretariatu. Dyrektor Leszek Klabacha odpiera zarzuty, uważa, że cały czas monitorował sytuację i wyszedł na zewnątrz, żeby pokierować ratowników do miejsca w którym znajdowała się Pani Edyta Wilk. Nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy, którzy spotkali się z dziennikarzami Polskiej Telewizji Regionalnej PTVR potwierdzili słowa Edyty Wilk, zwracali uwagę na bardzo złą atmosferę
w szkole i konflikt z dyrektorem trwający od kilkunastu miesięcy, podkreślali, że w liceum pracuje Im się ostatnio bardzo niekomfortowo, ze względu na sposób zarządzania placówką przez dyrektora Leszka Klabachę. Nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Władysława Jagiełły zwrócili się również o pomoc do Stefana Bieszczada radnego Sejmiku Województwa Podkarpackiego i Prezesa Stowarzyszenie Wspólnota Ziemi Dębickiej.

Radny Stefan Bieszczad uważa, że problem zdecydowanie leży po stronie Starosty, który w zaistniałej sytuacji powinien jak najszybciej rozwiązać ten trwający od kilkunastu miesięcy konflikt pomiędzy nauczycielami, a dyrektorem Leszkiem Klabacha. Starosta Andrzeja Reguła w rozmowie z naszymi reporterami przyznał, że widzi konflikt jaki toczy się w I Liceum Ogólnokształcącym w Dębicy, który ostatnio jeszcze znacznie nasilił się i jest problemem nie tylko dla nauczycieli, ale przede wszystkim dla uczniów tej szkoły. Starosta twierdzi, że definitywnie zajmie się tym tematem już w najbliższych dniach. Pytanie tylko dlaczego dopiero teraz?, po traumatycznym wydarzeniu jakie stało się udziałem nauczycielki Edyty Wilk?

Co zatem musi się jeszcze wydarzyć w I Liceum Ogólnokształcącym w Dębicy, żeby ten trwający od kilkunastu miesięcy konflikt, rujnujący szkołę, źle wpływający na nauczycieli, ale przede wszystkim na uczniów został wreszcie definitywnie rozwiązany? Kto tutaj popełnia błąd? Kiedy w tym najstarszym dębickim liceum przywrócone zostaną normalne, zawodowe, międzyludzkie relacje?
Kto ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację? Dlaczego aż półtora roku Starostwo nie może poradzić sobie z rozwiązaniem tego konfliktu pomimo wielokrotnej interwencji nauczycieli, radnych, a także naszej redakcji w tej sprawie? Do tematu powrócimy na antenie Polskiej Telewizji Regionalnej PTVR.

Comments are closed.