„Zamknięta i wyludniona” Dębica w czasie pandemii koronawirusem

Zamknięte place zabaw, wyludnione ulice i urzędy pracujące w ograniczony sposób – tak wygląda Dębica podczas pandemii. Większość dębiczan dostosowała się do apeli władz miasta, powiatu i szpitala. Po dębickim Rynku i ulicach mało kto spaceruje.


Kolejki ustawiają się tylko pod aptekami i bankami. Większość sklepów jest zamknięta. W sklepach spożywczych klienci respektują przyjęte zasady i wchodzą maksymalnie po pięć osób. Bezwzględnie w domach muszą zostać dzieci i młodzież. Burmistrz apeluje o to, żeby jeszcze bardziej zminimalizować wychodzenie z domu.

W Dębicy, jako jedynym mieście na Podkarpaciu podczas pandemii, klienci odwiedzają sklepy z używaną odzieżą. W powiecie dębickim 14 – dniową kwarantanną objętych jest ponad 700 osób. Czy przebywają w swoim miejscu zamieszkania sprawdzają funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Comments are closed.