Dom Symeona i Anny już gotowy

Od 1 września seniorzy z Domu Symeona i Anny, który prowadzą Siostry Służebniczki przenieśli się do nowego pięknego budynku,
w pobliżu poprzedniej siedziby przy ul. Krakowskiej.


Budynek pod koniec czerwca wyglądał tak…. a teraz posiada duży korytarz, przestronne sale do zajęć, rehabilitacji i wypoczynku, jadalnie, kuchnie i łazienki. Od 2005 roku placówka dla seniorów mieściła się w małym pomieszczeniu, ale siostry napisały projekt „Dom – lekarstwo na samotność” i otrzymały dotację unijną w kwocie półtora mln zł na dwuletnie funkcjonowanie placówki.

Na remont budynku było 139 tys. To zbyt mała kwota na przystosowanie budynku do potrzeb niepełnosprawnych, dlatego siostry zorganizowały zbiórkę, dzięki której udało się zebrać fundusze na dokończenie inwestycji. Ciągle trwa doposażenie Dziennego Domu Pomocy. W Domu Symeona i Anny znajduje się 20 podopiecznych, którzy dzięki projektowi mają dużo zajęć artystycznych, spotkań
z psychologogiem, muzykoterapię i zajęcia ruchowo – sprawnościowe.

Kierownikiem placówki została siostra Beata Mogilska, która jest także pielęgniarką. Przebywający tu seniorzy zapewniają, że jest im tu dobrze, czują się zaopiekowani, nawiązują przyjaźnie i nie wyobrażają sobie, że takie miejsce mogłoby nie istnieć. Seniorzy cieszą się nie tylko z opieki i wystroju wnętrz, ale także z proponowanych im zajęć.

Seniorzy zapewnione mają także śniadania, obiady i kolacje. To niesamowita siła i determinacja dębickich Sióstr Służebniczek sprawiła, że takie miejsce może funkcjonować i sprawiać radość wielu starszym osobom, które są bardzo wdzięczne za możliwość przebywania tutaj. Potrzebują opieki, troski i akceptacji. Zgodnie przyznają, że dostają dużo więcej…

Comments are closed.