Podczas ostatniej Sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego obyła się bardzo burzliwa dyskusja nad wnioskiem w sprawie odwołania Jerzego Borcza – przewodniczącego Sejmiku.
Radni Koalicji Obywatelskiej zarzucali przewodniczącemu, że łamie regulamin, źle traktuje gości, drwi z radnych oraz nie dopuszcza ich do głosu.
Najostrzej wypowiadał się w dyskusji radny Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kłak, który mówił o lekceważącym i jego zdaniem dyskryminującym zachowaniu przewodniczącego wobec radnych.
W obronie Jerzego Borcza stanęli radni Prawa i Sprawiedliwości, a Władysław Ortyl – marszałek Województwa Podkarpackiego uznał wniosek za czysto polityczny.
Stefan Bieszczad – przewodniczący Komisji Gospodarki i Infrastruktury Sejmiku w bardzo merytoryczny i stonowany sposób zabrał głos w obronie Jerzego Borcza, podkreślając, że cała ta dyskusja, pozbawiona argumentów jest tylko i wyłącznie zapotrzebowaniem politycznym, a Jerzy Borcz to człowiek wysokiej kultury, który w bardzo profesjonalny sposób prowadzi obrady Sejmiku Województwa Podkarpackiego.
Ostatecznie w tajnym głosowaniu radni województwa nie odwołali ze stanowiska przewodniczącego Sejmiku Jerzego Borcza.
„Za” wnioskiem złożonym w tej sprawie zagłosowało 10 radnych, przeciwnych było pozostałych 23 rajców.
Komisja Skrutacyjna przedstawiła wyniki głosowania w sprawie odwołania przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego.
Po zakończeniu głosowania Jerzy Borcz powrócił do prowadzenia obrad Sejmiku, podziękował za zaufanie oraz pozytywne wypowiedzi na jego temat.
Przypomnijmy, że była to już kolejna, nieudana próba odwołania Jerzego Borcza z funkcji przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego.






